Czy ceny rowerów spadną w 2022 roku?

Czy ceny rowerów spadną w 2022 roku?

Istnieje ekonomiczny konsensus, że ceny rowerów spadną do 2022 roku. Spadnie popyt na rowery o niższej i średniej cenie. Czynnikiem jest wzrost cen e-rowerów. A, pandemia koronawirusów będzie miała wpływ na branżę rowerową. Ale jest też wiele niepewności związanych z rowerami, w tym z łańcuchem dostaw. Na szczęście istnieje kilka kluczowych punktów, które poprowadzą Cię do podjęcia świadomej decyzji.

Popyt na rowery z niższej i średniej półki cenowej zmniejszy się w 2022 roku

Branża rowerowa jest przyzwyczajona do szczytów i dołów, ale nagły spadek popytu w 2022 roku może być katastrofalny. Producenci utrzymują duże zapasy, więc gwałtowny spadek spowodowałby nadpodaż. Vosper szacuje, że ten scenariusz ma 85% szans na realizację. Sklepy należące do producentów mogłyby również zostać zamknięte, a konsumenci mogliby być zmuszeni do dłuższego oczekiwania na zakup roweru.

Zgodnie z prognozą branża rowerowa zacznie się odbudowywać w latach 2023 i 2024. Zgodnie z prawem podaży i popytu, ceny rosną, gdy popyt jest wysoki, a podaż niska. W ubiegłym roku branża rowerowa odnotowała rekordowy popyt przy niskiej podaży. W związku z tym ceny rowerów wzrosły od dziesięciu do piętnastu procent. Ponadto wzrosły koszty frachtu, co przyczyniło się do wzrostu cen.

Rosną koszty pracy i materiałów do produkcji rowerów. Najdroższym metalem jest aluminium, które w ostatnim roku osiągnęło 13-letni szczyt. W ciągu ostatnich ośmiu lat jedynym przypadkiem, kiedy aluminium kosztowało tyle, był czas krachu finansowego w 2008 roku.

Pomimo wyzwań związanych z łańcuchem dostaw, sprzedaż rowerów jest wysoka. W kwietniu sprzedaż rowerów wzrosła o 4,2% w stosunku do roku poprzedniego, a od początku roku o 32,4%. Najszybciej rozwijającym się segmentem są rowery dojeżdżające do pracy o pojemności poniżej 125 cm3. W tym roku sprzedano ponad 16 000 tych rowerów. Najlepiej sprzedającym się modelem jest Honda PCX125. Na brak podaży w branży składa się wiele czynników. Istnieje jednak wiele czynników, które mogą spowodować wzrost cen rowerów w przyszłości.

Wyzwania związane z łańcuchem dostaw

Producenci rowerów przygotowują się do znacznych podwyżek cen, potencjalnie do 2022 roku, w wyniku zakłóceń w łańcuchu dostaw i wzrostu kosztów ogólnych. Rosnące ceny gazu są jednym z powodów, dla których niektórzy ludzie porzucają swoje pojazdy i wybierają rower. Sprzedaż rowerów może nawet zostać zwiększona przez rosnące koszty paliwa. Jednak wyzwania związane z łańcuchem dostaw nie są jedynymi, z jakimi zmierzy się branża produkcji rowerów.

Wraz z rozwojem rynku rosną ceny komponentów. Ostatnie badanie przeprowadzone przez OERUS szacuje, że ceny rowerów wzrosną o 15 do 20% w 2022 roku. Dopłaty do komponentów, koszty pracy przy montażu i różne czynniki spowodują, że kompletne rowery będą droższe. Inne wyzwania, przed którymi stanie branża, to długi czas realizacji zamówień i niesamowite koszty wysyłki. Niemniej jednak, sprzedawcy powinni mieć oko na te wyzwania, aby zapewnić, że ich firmy pozostaną konkurencyjne i zyskowne.

Pandemia roku 2021 zilustrowała niedoskonałości systemu łańcucha dostaw. Jednak w miarę upływu czasu konsumenci i firmy dostosują się do niej, a węzły w końcu się rozplączą. Nie wiadomo jednak, kiedy i jak te wyzwania zostaną rozwiązane. Tylko czas pokaże, czy przemysł rowerowy wyjdzie z tego silniejszy i bardziej rentowny w dłuższej perspektywie. W międzyczasie wyzwania związane z łańcuchem dostaw będą się utrzymywać, chyba że firmy znajdą nowe sposoby na rozwiązanie problemów i zwiększenie rentowności swojej działalności.

W miarę dojrzewania przemysłu rowerowego i wzrostu popytu na rowery, łańcuchy dostaw będą musiały nadążać za popytem. Będzie to stanowiło wyzwanie ze względu na wysoki popyt i brak zdolności produkcyjnych. Jednak łańcuchy dostaw, które mają dobrą widoczność rzeczywistego popytu, będą miały przewagę. Pomoże im to uniknąć wszelkich braków w produkcji i zwiększyć zyski. Jeśli więc chcesz konkurować na rynku rowerowym, musisz być przygotowany na wyzwania związane z łańcuchem dostaw w 2022 roku.

Pomimo tych wyzwań, producenci rowerów nie powinni tracić nadziei. Powinni rozważyć obniżenie cen swoich rowerów, co pomoże im utrzymać stały dopływ produktów. Powinni również zapewnić, że dają swoim klientom realistyczne terminy dostaw. W rezultacie ważne jest, aby być cierpliwym, nawet jeśli ceny będą rosły w ciągu najbliższych kilku lat. Co więcej, właściciele rowerów powinni być świadomi, że cena gazu będzie wyższa w 2022 roku, jeśli nie będą skłonni do podniesienia cen.

Podwyżki cen e-rowerów

Wraz ze wzrostem popularności e-rowerów, wzrasta również ich cena. Po ostatniej podwyżce cen za model RadRunner o wartości 1299 dolarów nastąpiła podwyżka za model RadRover Plus o wartości 1499 dolarów. W miarę osłabiania się dolara amerykańskiego rosną również koszty importu rowerów elektrycznych. W USA jednak e-rowery są nadal stosunkowo niedrogie w porównaniu z innymi formami transportu. Pytanie brzmi więc: czy ich cena będzie nadal rosła?

W miarę wzrostu cen benzyny coraz więcej osób przesiada się na e-rowery. Przy cenach przekraczających 4 dolary za galon w niektórych rejonach, rowery elektryczne mogą stać się realną alternatywą transportową. A przy rosnących cenach benzyny, mogą stać się nawet przyszłością transportu. Jednak popyt na rowery rośnie już od jakiegoś czasu. Ceny są obecnie na najwyższym poziomie, a ceny e-bike’ów będą nadal rosły.

Przy rosnących cenach wszystkich rodzajów produktów, rynek e-bike’ów nie będzie wyjątkiem. Dodanie nowych doków spowoduje wzrost kosztów rowerów elektrycznych. Wraz z rozwojem Citi Bike można się spodziewać, że na rynek trafią nowe modele. Wzrost kosztów części będzie się sumował, ale najnowsze e-rowery nadal będą przystępne cenowo. A Citi Bike planuje wprowadzić na rynek nowy model e-bike’a i zwiększyć liczbę doków.

Rynek e-bike’ów będzie się nadal rozwijał, ponieważ producenci wciąż udoskonalają swoje technologie. Jednak na razie wielu konsumentów wciąż nie jest przekonanych co do przyszłości e-rowerów. Do tego czasu większość producentów będzie nadal oferować rowery elektryczne jako sposób na zdobycie pozycji na rynku. Jednak ceny tych rowerów elektrycznych są nadal stosunkowo niskie w porównaniu z wysokim kosztem roweru.

Wpływ pandemii koronawirusa na rowery

Popyt na rowery gwałtownie wzrósł w ostatnich miesiącach, a kradzieże rowerów wartych ponad tysiąc dolarów wzrosły o 18% rok do roku w samym Nowym Jorku. Niedobór był po raz pierwszy odczuwalny w styczniu, kiedy koronawirus zamknął fabryki we Wschodniej Azji, centrum przemysłu rowerowego. Od czasu wybuchu epidemii popyt ponownie wzrósł, ponieważ szkoły zostały ponownie otwarte w całych Stanach Zjednoczonych.

Ponieważ pandemia koronawirusa nadal powstrzymuje większość ludzi od korzystania z transportu publicznego, jazda na rowerze stała się realną alternatywą. Jako wygodna, niedroga i bezpieczna opcja transportowa, jazda na rowerze stała się nową formą transportu. Co więcej, wzrost dystansu społecznego spowodował wzrost wykorzystania rowerów, zwłaszcza w krajach, gdzie transport publiczny jest trudny do zdobycia.

Wzrost wykorzystania rowerów podczas pandemii był widoczny w USA, Europie, Australii i krajach rozwijających się. W krajach rozwijających się sprzedaż rowerów gwałtownie wzrosła, szczególnie w Bangladeszu. W rezultacie wielu rowerzystów zaczęło jeździć na rowerach, by dojeżdżać do pracy. Ten nowy entuzjazm skłonił miasta do tworzenia ścieżek rowerowych i ograniczania transportu publicznego. W Londynie władze miejskie planują zakazać wjazdu samochodów do centrum miasta.

Przy niskich kosztach pracy w Bangladeszu, istnieje mniejsza konkurencja wśród krajowych producentów rowerów. System edukacji w tym kraju produkuje wyższej jakości techników i inżynierów niż wielu innych azjatyckich konkurentów. To pomaga temu krajowi pozostać konkurencyjnym na globalnym rynku rowerowym. Dzięki tym korzyściom, produkcja rowerów w Bangladeszu może pozostać konkurencyjna na globalnym rynku. Jeśli światowy przemysł rowerowy będzie się nadal rozwijał, może nawet stać się głównym motorem ekologicznego ożywienia.

Podczas gdy produkcja rowerów będzie się nadal rozwijać w Bangladeszu, zwiększona liczba osób będzie musiała kupić rower. Wraz z większą liczbą osób kupujących rowery, rośnie liczba producentów rowerów. Jednak wzrost popytu może nie nadejść tak szybko, jak oczekiwano. Potrzeba czasu, aby produkcja rowerów w Bangladeszu dogoniła gwałtowny wzrost globalnego e-commerce. Ponadto, nowa fala producentów rowerów w Bangladeszu może jeszcze bardziej zwiększyć produkcję rowerów i ceny w przyszłości.

Podobne tematy

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wiadomości związane
Yamaha YB125G cena w Pakistanie
Czytaj Dalej

Yamaha YB125G cena w Pakistanie

Jeśli planujesz kupić nowy motocykl po raz pierwszy i nie masz dużo pieniędzy, to możesz wybrać najlepszy motocykl…
Ile mil rowerowych w Ironmanie?
Czytaj Dalej

Ile mil rowerowych w Ironmanie?

Jako sportowiec, musisz wiedzieć ile mil rowerowych jest wymaganych w wyścigu Ironman. Twoja strategia treningowa i strategia na…
Pożyczki motocyklowe z zerową zaliczką
Czytaj Dalej

Pożyczki motocyklowe z zerową zaliczką

Jeśli chcesz sfinansować swój nowy rower, pożyczki motocyklowe z zerową zaliczką są dostępne dla Ciebie. Pożyczki motocyklowe z…